ART KLUB ROZCHULANTYNA

Działa od 1997 roku do dnia dzisiejszego. Powstał między innymi z empatii do mieszkańców Krotoszyna, szukających (oprócz zwyczajnych rzeczy, które znajduje się w barach) przeżyć artystycznych. Stąd celem zainaugurowania działalności Klubu było przede wszystkim wypełnienie tej niszy. Czy to się udało? Nie wiem! Wiem za to, że w ciągu tych 10 lat na mojej scenie wystąpiło wielu znanych i mniej znanych artystów, nadal odwiedza nas grono stałych bywalców i osób przypadkowych oraz współorganizujemy imprezy z różnymi firmami i instytucjami.
Wszystkim Wam życzę wszystkiego najlepszego!
Ps. Pamiętajcie!
„Krótkie życie dane przez los należy uczynić szczęśliwym; szczęście zaś polega na zapewnieniu sobie jak największej sumy przyjemności.”
A więc: CARPE DIEM!
Mariusz Bossa Ossa Nova

środa, 27 sierpnia 2008

niedziela, 10 sierpnia 2008

DEKODENCJE 2008 również u nas...


Mocna marka i obowiązkowy punkt w wakacyjnym rozkładzie kulturalnego hulania - Festiwal Dekodencje w Krotoszynie w dniach 21 - 23 sierpnia. Filmy, muzyka i 1 deko więcej... na www.kok.krotoszyn.pl ZAPRASZAMY

poniedziałek, 30 czerwca 2008

RozchulonENON był...

Koncert Enigmatyczne, nasycone dużą dawką energii kawałki z najnowszej płyty nowojorskiej kapeli Enon było można usłyszeć w środę, 21 maja, w krotoszyńskim art klubie Rozchulantyna. Grupa zza oceanu przyciągnęła nie tylko stałą grupę krotoszyńskich klubowiczów, ale również fanów, m.in. z: Katowic, Wrocławia, Wołowa. Nie zabrakło też zwolenników parkietowych wojaży, bowiem członkowie zespołu niezmiennie obracają się w kręgu tanecznego, alternatywnego popu, który w umiejętny sposób łączą z garażowym post punkiem. Wyjątkowego brzmienia muzyce Enona nadaje ciekawy męski i damski wokal. Koncert został zorganizowany przez Krotoszyński Ośrodek Kultury przy współpracy art klubu Rozchulantyna w ramach cyklu ?koncerty (nie)potrzebne?.@ndzia





































































Wszystkie zdjęcia by @ndzia

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

Hulanie na Skuterze marki Vespa





























































To była Vespa w obiektywie @ndzi, a teraz zdjęcia Leona z tego samego koncertu.























































































środa, 26 marca 2008

Muchy były...

Jakoś w oklicach siódmego marca w klubie pojawiły się Muchy. Pamiętam, że jakiś czas wcześniej mówiłem Mariuszowi, że resztki ze stołów i rozlane piwo, to raczej sprzątać trzeba, a nie w kąt zgarniać, ale on swoje wiedzial lepiej. Nie martwił się o sanepid i o estetykę, smród też go nie interesował (wywietrzy się - rura wciągnie), to ja mu z drugiej strony, że może jakieś cholerstwo się zalęgnie, że robactwo wykluje, że muchy będa latały.... W końcu przyleciały. Mnie tam nie było, podobno nawet nieźle zagrały. @ndzia to nawet sfotografowała. Nie wiem tylko dlaczego jej uwagę wyjatkowo mocno przykuły majtki jednego z Muchów. Zakładam jednak, że tego wieczoru Muchy bzykaly, a @ndzia i pozostali klubowicze po prostu słuchali....
















Wszystkie zdjęcia i niektóre ujęcia by @ndzia. Dzięki:)